Siłownie, hole urzędów, restauracje i salony. Kliknij w kafelek, aby powiększyć zdjęcie, albo rozwiń case study pod galerią.
Sport
Sport
Instytucja
Edukacja
Biznes
Wnętrze
Instytucja
Edukacja
Edukacja
Biznes
Gastronomia
Gastronomia
Gastronomia
Event
Usługi
Biuro
Handel
Dekoracja
Dekoracja
Edukacja
Kulisy
Edukacja
Edukacja
Event
Usługi
Kulisy
Handel
Rozwiń, aby przeczytać o wyzwaniu, rozwiązaniu i efekcie każdej realizacji.
Murale w stylu watercolor na ścianach nowo wybudowanej siłowni MOSiR w Rypinie.
Wyzwanie. Druk realizowaliśmy na nowo wybudowanym obiekcie, tuż przed jego oficjalnym oddaniem - termin był nieprzesuwalny. Dodatkowym utrudnieniem były wystające elementy na ścianach (gniazdka i puszki), które trzeba było zgrabnie obejść grafiką.
Rozwiązanie. Spięliśmy się i wykonaliśmy druk w pełne dwa dni, po 12 godzin pracy, dopasowując wydruk do przeszkód na ścianie - tak, aby wszystko było gotowe przed otwarciem siłowni.
Efekt. Murale stanęły na czas, a sala treningowa zyskała energetyczny charakter od pierwszego wejrzenia. Dyrektor był zachwycony - przyznał, że nie spodziewał się aż tak ładnego rezultatu.
"Nie spodziewałem się aż tak ładnego rezultatu." - dyrektor obiektu
Druk ścienny mapy Powiatu Rypińskiego w odświeżanej sali konferencyjnej Starostwa - na kilka dni przed jej oficjalnym otwarciem.
Wyzwanie. Mało czasu, duża presja - projekt miał być gotowy przed oficjalnym otwarciem sali. Ściana znajdowała się na rodzaju długiego parapetu, więc ustawienie drukarki wymagało niestandardowego rusztowania. W trakcie doszły zdarzenia losowe: problemy z prądem i awaria głowicy drukującej, czyli serca całej maszyny.
Rozwiązanie. Na awarie nie mieliśmy wpływu, ale mieliśmy wpływ na reakcję. Bez paniki i bez wymówek dopasowaliśmy rozwiązania, poprawiliśmy logistykę i działaliśmy etapami, z nastawieniem "to da się zrobić".
Efekt. Realizacja zakończona na czas. Mapa towarzyszy dziś obradom Rady Powiatu i oficjalnym wydarzeniom, a dla nas była realnym studium pracy w przestrzeni publicznej - gdzie liczy się precyzja, elastyczność i odpowiedzialność za efekt końcowy.
Druk ścienny sprawdza się też w przestrzeniach samorządowych - pod warunkiem, że robią to ludzie, którzy poradzą sobie również wtedy, gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem.
Portret patrona Collegium Leonium o powierzchni ponad 7 m² bezpośrednio na zewnętrznej ścianie budynku.
Wyzwanie. To był nasz pierwszy druk na zewnętrznej ścianie - i od razu w dużym formacie, ponad 7 m². Ponieważ pod kolory położyliśmy biały podkład, sam czas zadruku wyniósł około 15 godzin, więc pracowaliśmy przez całą noc.
Rozwiązanie. Postawiliśmy na większą liczbę wydruków próbnych i staranne dobranie ustawień sprzętu pod warunki zewnętrzne. Planowanie, rozkładanie i druk prowadziliśmy etapami, aż do rana.
Efekt. Gotowe było na 5 rano - i jak widać, efekt był wart zarwanej nocy. W nocy spadł nawet deszcz i wydawało się, że to koniec sprzętu, ale cudem ominął samą maszynę. Ucierpiał jedynie laptop (działa, choć klawiatura odmówiła posłuszeństwa).
Nasz pierwszy wydruk na ścianie domku modułowego - bezpośrednio na metalu.
Wyzwanie. Pierwszy raz drukowaliśmy na ścianie domku modułowego, czyli wprost na metalu. Do tego doszedł błąd ludzki: zamiast wymiarów 1×1 m omyłkowo ustawiliśmy 10×10 m. Grafika renderowała się do druku 3 godziny, a tuż przed startem zobaczyliśmy, że obszar roboczy zadruku to... 100 m².
Rozwiązanie. Błąd wychwyciliśmy w ostatniej chwili i na szybko skorygowaliśmy wymiary grafiki. Od tego momentu wszystko poszło już gładko.
Efekt. Wydruk zakończył się bez problemów, a klient - producent domków modułowych Bracia Muszyńscy z Rypina - jest bardzo zadowolony i stale nas poleca.
Opisz pomysł - przygotujemy wizualizację, zanim cokolwiek wydrukujemy.